Takiej huśtawki emocji dawno nie przeżyłam

Takiej huśtawki emocji dawno nie przeżyłam

sobota, 26 stycznia 2013

"Zieleń szmaragdu" Kerstin Gier

Opis:
Co robi dziewczyna, której właśnie złamano serce? To proste: gada przez telefon z przyjaciółką, pochłania czekoladę i całymi dniami rozpamiętuje swoje nieszczęście. Ale Gwen - podróżniczka w czasie mimo woli - musi wziąć się w garść, chociażby po to, żeby przeżyć. Nici intrygi z przeszłości także dziś splatają się w zabójczą sieć. Złowrogi hrabia de Saint Germain jest bardzo bliski swego celu: Gwendolyn musi stanąć do walki o prawdę, miłość i własne życie.


Na zawsze składa się z wielu "teraz".



Moja opinia:
Wow! Taka była moja reakcja, gdy doszłam do ostatniej strony Zieleni szmaragdu. Autorce udało się połączyć podróże w czasie i młodzieńczy romans, które tworzyły świetnie skomponowaną całość.

Powieść jest pełna humoru, szybkiej akcji i miłosnych rozterek.


Zostańmy przyjaciółmi - ten tekst to już doprawdy był szczyt. Na pewno za każdym razem gdy ktoś wypowiada te słowa, gdzieś n świecie umiera jedna nimfa.


Historia Gwen i Gideona nie jest wątkiem nazbyt oryginalnym czy rozbudowanym i można się było domyślić, co się stanie za moment, ale, mimo wszystko, czytanie o ich wzlotach i upadkach sprawiało mi niemałą radość. Gwen i Gideon tworzą naprawdę dobraną parę.


   - Kiedy mnie całujesz, Gwendolyn Shepherd - powiedział - jest tak, jakby ktoś usunął mi ziemię spod nóg. Nie mam pojęcia, jak to robisz, ani gdzie się tego nauczyłaś. 


Książkę pochłonęłam bardzo szybko - za szybko ;) To już ostatni tom trylogii, a ja bardzo, ale to bardzo nie lubię zakończeń. Zawsze towarzyszy temu ogromny smutek, a kac poksiążkowy jest dłuższy niż zwykle i bardziej daje się we znaki. Jak na złość ostatni tom pochłonęłam z zawrotną prędkością. Będę tęsknić za Trylogią Czasu. To była niesamowita przygoda, a Zieleń Szmaragdu jest świetne zwieńczeniem trylogii. Polecam gorąco!


Moja ocena: 9/10.

Pozdrawiam!



22 komentarze:

  1. Nabieram coraz większej ochoty na tę trylogię, dużo pozytywnych ocen i recenzji. Muszę popytać w bibliotece. ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja jestem dopiero po lekturze I tomu więc trochę jeszcze przede mną. Niemniej jednak cieszę się, ze Tobie się podoba ^^ Mam nadzieję, ze mi też będzie :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Opis i recenzja bardzo zachęcające, więc chętnie sięgnę po tę trylogię. :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam tę książkę! Chociaż moim ulubieńcem i tak będzie dwójeczka, to cała trylogia jest świetna. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie długo rozpocznę przygodę z tą trylogią, więc mam nadzieje że mi także przypadnie do gustu. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Skoro wywarla na tobie az tak pozytywne wrazenie to cala trylogia musi byc swietna. Nie lubie za bardzo wczowac sie w klimat zawarty w ksiazce, bo potem trudno mi sie od niej oderwac, a kiedy to zrobie to stale o niej mysle.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam tego typu opowieści, więc dziwie się że jeszcze nie słyszałam o tej pozycji. Koniecznie muszę ją przeczytać.

    OdpowiedzUsuń
  9. Recenzja bardzo ciekawa. Niestety to nie moje klimaty.

    OdpowiedzUsuń
  10. Dużo się naczytałam o tej trylogii. Wiele jeszcze przede mną, muszę się w nią zaopatrzyć, KONIECZNIE!

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam tę serię, nie mogę się doczekać filmu.

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam tę serię! Jak kończyłam ostatni tom przeciągałam ile wlezie... Mam nadzieję, że nie zepsują filmu;)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam te książkę, po prostu UWIELBIAM! <3

    OdpowiedzUsuń
  14. Całą trylogię czyta się faktycznie w mgnieniu oka i jest ciekawa:) Nie żałuję czasu z nią spędzoną!

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo lubię całą serię, zdecydowanie jedna z moich ulubionych. :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Seria jest bardzo fajna, z resztą jak prawie wszystkie książki tego wydawnictwa ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Trylogia jeszcze przede mną. Muszę szybko nadrobić zaległości, bo widzę, że warto.

    OdpowiedzUsuń
  18. Nominowałam Cię do Liebster Blog :3 http://recenzje-blackkaty.blogspot.com/2013/01/21-liebster-blog-nowa-wspopraca.html#comment-form

    OdpowiedzUsuń
  19. Marzę o przeczytaniu tej serii, tylko brakuje mi czasu :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Czytałam tylko "Czerwień rubinu" ale jakoś mnie wybitnie nie porwała, jednak kolejne części i tak przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  21. Popieram - cała trylogia jest niesamowita i naprawdę trudno się z nią rozstać :D polecam barsdzo

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...