Takiej huśtawki emocji dawno nie przeżyłam

Takiej huśtawki emocji dawno nie przeżyłam

czwartek, 12 lipca 2012

"Tropiciel" Orson Scott Card

Opis:
Gruntowne szkolenie nauczyło Rigga dochowywać tajemnic. Tylko jego ojciec zna prawdę o niezwykłym darze syna - talencie widzenia ścieżek przeszłości. Lecz gdy ojciec ginie, Rigg ze zdumieniem dowiaduje się, jak wiele sekretów przed nim zataił. Tajemnic o przeszłości syna, jego tożsamości i przeznaczeniu. A kiedy Rigg odkrywa, że jego dar pozwala mu nie tylko widzieć przeszłość, ale również ją zmieniać, przyszłość nagle staje się co najmniej niepewna.


Przyrodzone dziedzictwo pcha go ku pokrętnej drodze, mimowolnie wikłając w rozgrywki dwóch stronnictw. Jedno pragnie wynieść go na tron, drugie pozbawić życia. Chcąc nie chcąc, musi podać w wątpliwość całą nabytą wiedzę, przezwyciężyć ograniczenia swojego talentu... i wyrzec się wpływu na własne przeznaczenie.


Moja opinia:
Najtrafniejsze określenie tej książki to genialna. Nie mam pojęcia, ile wiedzy należy zgromadzić i jak bardzo rozwiniętą wyobraźnię należy mieć, żeby napisać tak niesamowitą powieść. W dodatku nie ma absolutnie żadnego szczegółu, do którego mogłabym lub chciałabym się przyczepić.


Powieść została napisana przystępnym i ciekawym językiem. Orson Scott Card przedstawił wymyślony przez siebie świat w sposób nie pozwalający czytelnikowi na nudę. Od pierwszych stron akcja nabiera zawrotnego tempa. Bohaterowie wciąż znajdują się w niebezpieczeństwie. Z biedaków stają się bogaczami, a w momentach pozornego spokoju i bezpieczeństwa są ciągle obserwowani przez nieprzyjaciół. Przyjaźń Rigga i Umba jest poddawana licznym testom, a sami chłopcy dojrzewają i uczą się samodzielności. Ich niezwykłe umiejętności pomagają im ujść z życiem. W wielu książkach można znaleźć bohaterów na przykład czytających w myślach. Ale z darem widzenia dróg przebytych przez jakikolwiek żywy organizm w dowolnym czasie jeszcze się nie spotkałam.


Sama konstrukcja powieści jest bez zarzutu. Na początku każdego rozdziału dwie lub trzy strony opowiadają o wydarzeniach na pewnym statku kosmicznym. Początkowo są to jedynie dialogi pomiędzy niejakim Ramem, a zbędnym. Dopiero pod koniec wyjaśnia się co one miały wspólnego z przygodami Rigga i jego przyjaciół. Z czasem zauważałam pewne powiązania, ale odpowiedź na moje pytanie znalazłam dopiero w ostatnim rozdziale. W tym rozdziale bohaterowie dowiadują się również o misji, którą muszą wykonać, aby uratować swój świat. Ale nie będę wam psuła przyjemności odkrywania tych wszystkich tajemnic. Mogę jedynie namawiać was do sięgnięcia po te niesamowitą powieść. Moją reakcją po jej przeczytaniu było jedno wielkie Wow!



Moja ocena: 10/10!


Pozdrawiam!

10 komentarzy:

  1. Hmm...
    Dosłownie kilka godzin temu, czytałam recenzję o innej książce tego pana, która nie była zbyt zachęcająca...
    Jednak po przeczytaniu Twojej recenzji, nabrałam ochoty na zapoznanie się z ta książką. Pomysł z widzeniem dróg przebytych, jest bardzo interesujący i jestem ciekawa, na czym to polega ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Niestety ale to raczej nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  3. brzmi całkiem fajnie, więc może kiedyś dam jej szansę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Już druga pozycja tego autora, która wydaje się ' must read' :)

    OdpowiedzUsuń
  5. A to niespodzianka. Nie spodziewałam się czegoś tak dobrego po tej książce, a teraz chętnie ją przeczytam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Rewelacyjna recenzja i wysoka nota mówią same za siebie. Ja wprawdzie nie przepadam za fantastyką, ale mój bratanek szaleje za tym gatunkiem literackim, więc jemu polecę ową książę.

    OdpowiedzUsuń
  7. Polubiłam Carda :D więc po tę też kiedyś sięgnąć muszę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Już kiedyś słyszałam o książkach tego autora. Ponoć są całkiem niezłe. Bardzo lubię literaturę fantastyczną więc może kiedyś spróbuje ; )

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie specjalnie przepadam za fantastyką, ale Twoja recenzja zachęciła mnie do większego zapoznania się z tą książką, więc pewnie niedługo ją przeczytam. :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Zapraszam do siebie na wygrywajkę. ;)

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...