Jak to jest znać daty śmierci wszystkich ludzi na świecie? Jak to jest wiedzieć, że ukochana osoba umrze już za kilka dni?
To, co widzi piętnastoletnia Jem, to dar, ale i przekleństwo. Numery są w jej głowie. Zna datę śmierci matki. Wie, kiedy w ataku terrorystów na Londyn zginą ludzie.
Nikogo nie umie obronić przed śmiercią, więc ucieka - przed rówieśnikami, policją, innymi ludźmi.
Nie miałam niczego, więc mogłam robić wszystko. Co tylko chciałam. Nie zostało mi nic do stracenia.
Moja opinia:
Książka opowiada historię uczniów podrzędnej londyńskiej szkoły, których przyszłość to przestępstwa, gangi lub kasa fiskalna. Muszę przyznać, że po pierwszych trzydziestu stronach powieści mój na początku ogromny zapał do Numerów szybko osłabł. Co jakiś czas przewijają się przekleństwa, język jest dopasowany do nastolatek, zbliżony do używanego przez gimnazjalistów slangu. Na początku drażnił mnie ten klimat i nie mogłam się skupić czy wczuć w położenie bohaterki.

Miłość jest tutaj przedstawiona po prostu niesamowicie. Aż mogłam poczuć tę więź, która łączyła Jem z Pająkiem podczas ucieczki, w chwilach ciągłego zagrożenia. I nagle wulgaryzmy w ogóle przestały mi przeszkadzać. Tak jak dla Jem i Pająka, dla mnie również zaczęły liczyć się tylko emocje. Piękne, czyste uczucie dwojga odrzuconych przez społeczeństwo ludzi.. Wile łez się polało w czasie lektury.
Wiemy, że życie każdego z nas kończy się pewnego dnia, ale nie powinniśmy pozwolić, by to nas przytłoczyło. Nie powinniśmy pozwolić, by to nam przeszkodziło żyć! (...) Zwłaszcza, jeśli znaleźliście kogoś, kto was kocha. To jest najważniejsze. Jeśli macie takiego kogoś, doceńcie każdą cholerną sekundę, jaką z nim spędzacie...
Z całego serca polecam powieść pani Ward. Wzbudza w sercu niesamowite emocje.
Moja ocena: 9/10.
Pozdrawiam!
Pozdrawiam!
Bardzo polubiłam całą trylogię, szybko się ją chłonie.
OdpowiedzUsuńJa niestety się dość porządnie zawiodłam na ,,Numerach''. Jem mnie strasznie irytowała i nawet Pająk nie był w stanie tego nadrobić. Fabuła była miejscami też dość mocno przerysowana, przynajmniej dla mnie. Nie wiem, może czasami zbyt dużo wymagam.
OdpowiedzUsuńNie mam do tej serii przekonania.
OdpowiedzUsuńKsiążka na liście do przeczytania. :))
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!
I właśnie dlatego nie wiem, dlaczego jeszcze po tę książkę nie sięgnęłam. Leży u mnie na półce kilka miesiący, a ja czytałam już tyle pozytywnych recenzji, nie wiem, naprawdę nie wiem.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam.
Przeczytałam jakieś kilkadziesiąt stron i się poddałam.
OdpowiedzUsuńDo tej pory czytałam raczej mało pochlebne opinie na temat tej serii. Ale zachęciłaś mnie i chętnie sięgnę po pierwszy tom :)
OdpowiedzUsuńBardzo dobrze wspominam tę serię ;)
OdpowiedzUsuńMam za sobą dwa tomy tej serii i naprawdę ją lubię :D Teraz wypożyczyłam z biblioteki 3 :D
OdpowiedzUsuńCzytałam książkę już dawno temu. Kiedy za pierwszym razem poznawałam tą historię byłam nią zauroczona, a za drugim razem wynudziłam się na śmierć i do dziś nie rozumiem co mnie w niej tak zaciekawiło...
OdpowiedzUsuńCiekawa tresc i madry cytat :) koniecznie musze zapoznac sie z ta pozycja :)
OdpowiedzUsuńMam ochotę na tę powieść, choć nie spodziewałem się, że jest w niej taki klimat. Ale teraz będę przygotowany, więc nic nie powinno mnie rozczarować ;D
OdpowiedzUsuńPierwsza część już dawno za mną i wspominam ją z uśmiechem na twarzy. Jedyne co nieco mnie irytowało to przesyt wulgaryzmów.
OdpowiedzUsuńHej, nominowałam cię do Liebster Blogger Award na moim blogu:
OdpowiedzUsuńhttp://zaczytane-zwariowane.blogspot.com/
Już jakiś czas temu czytałam gdzieś recenzję tej książki i pamiętam, że nawet mnie zaciekawił pomysł na fabułę. Nie jestem jednak do końca pewna czy to wystarczy żeby ta pozycja mi się spodobała. Narazie więc odkładam jej przeczytanie na 'kiedyś' ;)
OdpowiedzUsuń