Takiej huśtawki emocji dawno nie przeżyłam

Takiej huśtawki emocji dawno nie przeżyłam

piątek, 5 lipca 2013

"Renegat" Magdalena Kozak


Opis:
Kiedyś Jerzy Arlecki, nowy nabytek Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, nie chciał wierzyć w wampiry, ani tym bardziej w ich doborową jednostkę, chroniącą ludzi przed spragnionymi świeżej krwi renegatami. Kiedy jednak sam obudził się dla Nocy przysięgał sobie i innym, że zawsze będzie po stronie tych dobrych i prawych. Czy zdoła dotrzymać swojej przysięgi?

Ranny Vesper trafia w ręce renegatów, ci zaś próbują utrzymać go przy życiu.

Młody nocarz jest przecież legendą, jest tym, który ośmielił się dokonać zamachu na samego Lorda Ultora. Renegacie nie mogą dopuścić, by zmarł w skutek odniesionych ran, poją go więc prawdziwą krwią. Vesper staje się pełnowymiarowym wampirem, uzależnionym od ludzkiej krwi.

Zycie w szeregach dotychczasowego przeciwnika stanowi nie lada wyzwanie. Dla jednych jest zdrajcą i mordercą, dla innych wrogiem, dla jeszcze innym niepokonanym desperado...

Jak Vesper odnajdzie się w nowej roli? Kto kłamie a komu można zaufać, gdzie kończy się dobro a zaczyna zło? Sytuacja wyda się bez wyjścia. Starzy przyjaciele dyszą żądzą zemsty, nowi przyjaciele to tak naprawdę starzy wrogowie, a ponad wszystkim stoją piękna kobieta i wielka polityka.



Moja recenzja:
Renegat to druga część Nocarza, która jest jeszcze bardziej wciągająca i zaskakująca niż poprzedni tom.


Bardzo szybko dałam się wciągnąć brutalnemu światu podziemi, broni, ciągłych ucieczek i strzelanin. Vesper po przejściu na stronę swoich wcześniejszych wrogów przechodzi przemianę od zdezorientowanego i oszukanego zdrajcy aż po generała najskuteczniejszego oddziału wśród renegatów.


Usiadł w powietrzu tuż przed więźniem. Wykrzywił wargi w wyrazie pełnym goryczy. 
     - Wiesz... - wyznał przenikliwym szeptem. - Też kiedyś taki byłem, pełen wiary i nadziei. Ale mój Pan jakoś nigdy nie przybył mi z odsieczą. I nawet nie powiedział czemu. Zostawił tak, w wiecznej męce, a ja nic na to nie mogłem poradzić. Nic a nic.
     Człowiek przekrzywił nieco głowę. Zawiesił spojrzenie na ustach mówiącego, zapewne starając się zrozumieć słowa, z trudem docierające doń spoza zasłony bólu. 
    - Niespełna parę miesięcy temu... - ciągnął Vesper powoli. - Byłem tutaj, w tym domu. W dokładnie takiej samej sytuacji jak ty. Skatowany, udręczony, oszalały z bólu, węże wyśpiewywały mi pod czaszką swoje złe sny. I wiedziałem że przede mną już tylko jedno: za chwilę zabiorą mi duszę. 


Świat Renegata jest brutalny i bezwzględny. Nie ma w nim podziału na białe i czarne, wszędzie występują szarości - ciągle nie wiadomo co jest prawdą i nie należy ufać nikomu. Akcja biegnie w zawrotnym tempie, kartki niesamowitym sposobem same się przewracają i nim się spostrzegłam, już czytałam ostatnią stronie. Już mogę się doczekać kolejnej części.


Książkę polecam wszystkim miłośnikom zawrotnej akcji i dymiącej broni. Zdecydowanie warto tej powieści poświęcić choć chwilę. 


Moja ocena: 8/10.

Pozdrawiam!




13 komentarzy:

  1. Póki co nie jest to raczej książka, która by mi się spodobała. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ta brutalność trochę mnie odstrasza od tej części.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zacieszam się na myśl o brutalności...

    OdpowiedzUsuń
  4. Całkowicie się z Tobą zgadzam. Trylogia p. Kozak jest niesamowita :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Zdecydowanie dla mojego brata, choc nie wiem czy lubi takie klimaty.

    OdpowiedzUsuń
  6. Z chęcią przeczytam, lecz najpierw sięgnę po część pierwszą.

    OdpowiedzUsuń
  7. Książka raczej nie dla mnie, choć moi koledzy będę zainteresowani :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mnóstwo osób polecało mi tę serię. Chętnie bym się z nią zapoznała :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Czytałam "Fiolet" Magdaleny Kozak i bardzo mi się podobał, więc inne książki tej autorki też chętnie przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie wiem, czy jest to książka dla mnie, ale najłatwiej się o tym przekonać czytając ją:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie spodziewałabym się ksiązki o takiej tematyce napisanej przez kobietę :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mocna fantastyka, czasem lubię po nią sięgnąć. ;)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  13. "Nocarza" jeszcze nie czytałam, ale mam w planach, więc nie zagłębiałam się w recenzję "Renegata". ;)

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...