Takiej huśtawki emocji dawno nie przeżyłam

Takiej huśtawki emocji dawno nie przeżyłam

środa, 18 czerwca 2014

"Wiedźmin. Ostatnie życzenie" Andrzej Sapkowski

      - Geralt - powiedział Stregobor - kiedy słuchaliśmy Eltibalda, wielu z nas miało wątpliwości. Ale postanowiliśmy wybrać mniejsze zło. Teraz ja ciebie proszę o podobny wybór. 
      - Zło to zło, Stregoborze - rzekł poważnie wiedźmin wstając. - Mniejsze, większe, średnie, wszystko jedno, proporcje są umowne, a granice zatarte. Nie jestem świątobliwym pustelnikiem, nie samo dobro czyniłem w życiu. Ale jeżeli mam wybrać pomiędzy jednym złem, a drugim, to wolę nie wybierać wcale. 



Pierwsza część serii składa się z opowiadań, które wprowadzają nas do świata stworzonego przez pana Sapkowskiego. Właściwie została ona jedynie "podpięta" na początku sagi i stanowi przedakcję właściwej historii, która rozpoczyna się od tomu trzeciego,  Krwi Elfów.


Mimo że nie przepadam za zbiorami opowiadań, ten po prostu mnie urzekł. Wszystkie historie tak cudownie się ze sobą splatały. W dodatku po raz kolejny zauważyłam w utworach polskiego autora zwięzłość, umiejętność przekazania treści w paru zdaniach w taki sposób, że i od razu wiadomo o co chodzi. Ten efekt trudniej znaleźć w obcojęzycznych pozycjach. No i ten nasz polski humorek, zabarwiany sarkazmem i nutką okrucieństwa. Od razu poczułam przywiązanie nawet do czarnych charakterków ;)


Myślę, że każdy polski fan fantastyki czuje wewnętrzną potrzebę zgłębienia tej serii (jeśli jeszcze tego nie zrobił). Naprawdę warto po nią sięgnąć.


Pozdrawiam!


21 komentarzy:

  1. Chyba muszę się kiedyś przełamać i spróbować przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  2. I to jaką potrzebę! Ogromną!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciągle tylko w planach, ale może na wakacjach wreszcie coś ruszy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Czytałam i również polecam ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam od dłuższego czasu w planach. Trzeba to po prostu znać.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja właśnie czuję potrzebę zapoznania się z tą książką!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Tak mi wstyd, że jeszcze nie przeczytałam żadnej książki z tej serii, zwłaszcza, że moja przyjaciółka uwielbia Sapkowskiego. W wakacje nadrobię to na pewno! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Więc właśnie zdarzył się cud! Niestety nie zaznajomiłam się jeszcze z serią "Wiedźmin", ale na pewno to zrobię, chociaż jeszcze nie wiem kiedy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja również czuję wielką, wewnętrzną potrzebę poznania serii:)

    OdpowiedzUsuń
  10. O kurde! Jaki swietny nagłówek! :)
    A co do ksiazki to mam w planach, tym bardziej, ze mój brat jako wielki fan Wiedzmina ma cala serie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja należę do tych osób, która nigdy nie słyszała o Geralcie z Rivii. Ale od dawna myślę o tym, by poznać twórczość Sapkowskiego i mam nadzieję, że kiedyś mi się uda zrealizować ten cel.

    OdpowiedzUsuń
  12. te grafiki masz tutaj wstrząsające! ;D nie mówię, że są złe - nie, ale takie z impetem! łał! a nagłówek - fantastyczny!
    wiedźmina jeszcze nie czytałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nagłówek rewelacja!!! :))
    Spróbuję kiedyś zmierzyć się z tą książką, choć przyznaję szczerze nie jest to mój ulubiony gatunek ;))

    OdpowiedzUsuń
  14. Sapkowskiego mam w planach, ale chcę zacząć od czegoś zupełnie innego. Trochę się go obawiam, ale muszę się przekonać czy polubię się z tym panem ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Wiedźmina w wakacje będę czytać, więc na razie nie zagłębiam się w recenzję. :)
    A nowy nagłówek jest przecudowny!

    OdpowiedzUsuń
  16. Czytałam już dwa zbiory opowiadań, mnie również urzekły, były naprawdę ciekawe, ie czuło się, że to krótka historia. ;)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  17. Geralta znam tylko z gry, w którą mój chłopak swego czasu namiętnie grał:) Ale nadrobię zaległości, nadrobię:)

    OdpowiedzUsuń
  18. No niee, znów Sapkowski :D Jak możesz! Niech tylko skończę HP to się za Wiedźmina zabiera. :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Muszę niebawem zabrać się w końcu za tego Wiedźmina :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja także czytałam "Ostatnie życzenie" i tak jak ty byłam tym zbiorem oczarowana, jednakże ja, niewprawiona w bojach z tego typu fantastyką niekiedy czułam się przytłoczona i zmęczona, ale... zauroczona ;). Pewnie kiedyś sięgnę po kolejne dzieła pana Sapkowskiego o Wiedźminie. :)

    OdpowiedzUsuń
  21. O matko, przepraszam, ale pomyliłam strony i ten komentarz nie miał być tutaj, tak jest, jak się otwiera 5 tysiący stron na raz ;( Wybacz pomyłkę.
    Bynajmniej o "Ostatnim życzeniu" też miałam napisac parę słów. Zgadam się z tobą, że przejście obok tego cyklu jest karygodne, nie przeczytałam jeszcze wszystkich części, zostały mi dwie, ale jestem pod mega wrażeniem języka, fabuły, postaci, klimatu. Dla "Osatniego życzenia" ode mnie 9/10
    ZARAZA

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...