Groźna zabójczyni Celaena Sardothien pragnie dokonać odwetu. Gildia Zabójców wysyła ją na odległą wyspę na tropikalnych morzach, by odebrała dług od władcy piratów. Gdy dowiaduje się, że spłatę uzgodniono nie w pieniądzach, a w niewolnikach, charakter misji nagle ulega zmianie. Zabójczyni zrobi wszystko, by pokonać zło.
- Zdajesz sobie sprawę z tego, że to największe szaleństwo, na jakie się kiedykolwiek poważyliśmy?
- Niewykluczone. Ale z drugiej strony nigdy też nie próbowaliśmy zrobić niczego, co miałoby większe znaczenie.
Moja opinia:
Bardzo przyjemnie było wrócić do jednej z ulubionych serii. Cieniutka książeczka, mniej niż sto stron, a dała mi wiele radości.
Nie mam żadnych teorii. Mam jedynie pytania, które ty również powinnaś sobie zadać.
Celaena znów jest bezczelną, pewną siebie zabójczynią, którą dobrze poznaliśmy w głównej serii. Nowością natomiast jest Sam, jej kompan podczas odwiedzin u piratów. Od wielu lat wspólnie trenują pod okiem Arobynna, choć jedynie Celaena jest ulubieńcem i następczynią Króla Zabójców. Stąd czerpie pewność, że sprzeciwienie się woli mistrza może ujść jej na sucho. Relacja Sama i Celaeny na kartach historii powoli staje się nieco bardziej intymna, a wspólny cel zbliża ich ku sobie...
Każde słowo smakowało gorzej od poprzedniego.
Kilkadziesiąt stron to za mało, by zbudować silną historię, przedstawić dojrzewających bohaterów i jeszcze wpleść elementy zależności politycznych danego świata. Dlatego ta opowieść ma raczej sens tylko w momencie, gdy zna się główną serię. Nasuwa mi się porównanie do filmów animowanych, np. Kung Fu Pandy, na podstawie których powstały seriale. Kilkunastominutowe odcinki nie mogą się umywać do pełnego filmu, więc i historie zamknięte w nich są spłaszczone, nieraz dziurawe, ale przez wzgląd na świetny pierwowzór i już znanych bohaterów mimo wszystko ogląda się je dobrze.
Była przecież zabójczynią, a nie bezwzględną morderczynią.
Ta krótka historia niesie za sobą potężne przesłanie. Bohaterzy w walce o słuszną sprawę nie wahają się nadstawić karku. Warto ją poznać i nawet po zakończeniu serii wrócić raz jeszcze do ulubionych bohaterów.
Pozdrawiam!







