Takiej huśtawki emocji dawno nie przeżyłam

Takiej huśtawki emocji dawno nie przeżyłam

czwartek, 3 lutego 2022

"Horrorstör" Grady Hendrix PRZEDPREMIEROWO

Opis Wydawcy:

Coś dziwnego dzieje się w salonie meblowym Orsk w Cleveland w stanie Ohio. Co rano pracownicy zastają tam połamane regały Kjërring, stłuczone szklanki Glans i roztrzaskane szafy Liripip. Sprzedaż spada, kamery monitoringu niczego nie wychwytują, a menadżerowie wpadają w panikę.

Aby rozwiązać zagadkę, troje pracowników zgłasza się na całonocny dyżur w sklepie. Od zmierzchu do świtu patrolują opustoszały Salon Wystawowy, natykają się na dziwne zjawiska i doświadczają potworności przekraczających ludzkie pojęcie.

Horrorstör to tradycyjna opowieść o nawiedzonym domu, osadzona w scenerii jak najbardziej współczesnej i wydana w taki sposób, aby czytelnik mógł się nią cieszyć do końca życia. Poręczny format, miękka oprawa, skrzydełka – dzięki eleganckiej formie można do woli napawać się strachem, na jaki każdy z nas zasługuje.


Wiedziałam, że życie jest niesprawiedliwe, ale czy musi być tak okrutne? 



Moja opinia:

Zabrałam się za nią jeszcze w dniu, w którym do mnie dotarła. Niestandardowy format, podobieństwo do katalogów Ikea zaintrygowało mnie z miejsca. Na szczęście wprowadzenie jest całkiem niedługie i akcja szybko rusza z miejsca, więc mogę zapewnić, że bawiłam się świetnie od początku do końca.


Jej zdaniem nie było nic gorszego niż sklep, który udaje coś, czym nie jest. 


Amy pracuje w jednym ze sklepów Orsk, który zwyczajnie podrabia Ikeę i próbuje odnieść sukces sprzedażowy wzorując się na strategii tej popularnej sieci. Dziewczyna nie dogaduje się z managerem, Basilem, który uważa ją za leniwego i zbyt wygadanego podwładnego. Czuje przerażający oddech zwolnienia na swym karku. Gdy wraz z koleżanką zostają wezwane na dywanik, spodziewa się najgorszego. Okazuje się, że na dziewczyny czekają dobrze płatne nadgodziny i nocne patrolowanie placówki, która od jakiegoś czasu cierpi na tajemnicze ataki wandalizmu. Sklep tylko czeka na okazję, by osaczyć od dawna obserwowanych pracowników...


W Orsk ma się pracę. A praca to powołanie. 


Podobnie jak w "Poradniku zabójców wampirów klubu książki z południa" Grady Hendrix prezentuje świetny pomysł, obok którego trudno przejść obojętnie. Nie spojrzę na Ikeę kolejny raz tak samo. Ogromny sklep w mroku wydaje się być niesamowicie przerażający. Wydłużone cienie szaf, atrapy drzwi, które jednak działają i gdzieś prowadzą, tajemnicze napisy wyryte w damskiej toalecie. Moja wyobraźnia szalała i przekształcała domowy klimat w scenerię prosto z koszmaru. Przyznam nawet, że kiedyś udało mi się zgubić w Ikei i krążyłam po części wystawowej, zupełnie jak bohaterzy "Horrorstöru", trochę bardziej zażenowana niż przerażona. To samo poczucie uwięzienia podczas czytania tej książki mnie nie opuszczało.

 

Życie nie interesuje się tym, na co akurat masz ochotę, innych ludzi też to nie ciekawi. Liczy się tylko to, co robisz. 


Polecam tę lekturę gorąco, tak samo jak "Poradnik zabójców wampirów klubu książki z południa" i "Moja przyjaciółka opętana", dwa równie wciągające i oryginalne horrory od Grady'ego Hendrix'a. Autor ewidentnie lubi elementy codzienności wrzucić do makabrycznej maszynki i sprawdzać, co wychodzi po drugiej stronie. Kolejne książki od tego Pana biorę w ciemno 😉


Premiera 16.02.2022!



Za możliwość przeczytania bardzo dziękuję Wydawnictwu In Rock - Vesper!


wtorek, 25 stycznia 2022

"Astronomia dla zabieganych" Neil de Grasse Tyson

Opis Wydawcy:

Jaka jest natura przestrzeni i czasu? Jakie jest nasze miejsce we wszechświecie? Jak wszechświat przenika nas samych? Jeżeli chcecie poznać przemawiające do wyobraźni, a zarazem konkretne odpowiedzi na te intrygujące i poszerzające horyzonty pytania, nie znajdziecie lepszego źródła niż książka napisana przez znanego amerykańskiego astrofizyka i bestsellerowego autora Neila deGrasse’a Tysona.

Dziś mało kto ma czas na kontemplację kosmosu. Tyson dobrze o tym wie, sprowadza więc cały wszechświat na ziemię, pisząc o nim jasno i zwięźle, z błyskotliwym poczuciem humoru, w smakowitych rozdziałach, które możecie z łatwością pochłonąć w dowolnym czasie i miejscu waszego wypełnionego zajęciami dnia.

Nieważne, czy właśnie czekacie na filiżankę porannej kawy, na przyjazd autobusu czy odlot samolotu – sięgnijcie po „Astrofizykę dla zabieganych”. Ta książka wyjaśni wam wszystko, czego potrzebujecie, by zyskać obeznanie z kosmosem… i zachwycić się nim!


Świat nie ma obowiązku być dla ciebie zrozumiałym.



Moja opinia:

Skonsumowałam tę krótką książkę w formie audiobooka zaledwie w jeden dzień. Poszybowałam w przestrzeni i czasie, obserwowałam początki powstawania wszechświata i słuchałam o największych zagadkach naszej rzeczywistości. Było wspaniale i chętnie powtórzę to doświadczenie!


Powszechność praw fizyki powoduje, że kosmos jest dla naukowca cudownie prostym miejscem.


Astrofizyka dla zabieganych to zbiór dwunastu esejów o prawdziwie kosmicznej tematyce. Było trochę o galaktykach, Newtonie, Einsteinie i innych mądrych głowach , a nawet opis wszechświata po jednej bilionowej części sekundy od jego powstania. Zagęszczenie fascynujących faktów w każdym rozdziale było zatrważające, a jednak mój mózg nie przegrzał się ani przez moment. Głównie za sprawą niezwykle zręcznego podania.


Prawa fizyczne obowiązują wszędzie, niezależnie od tego, czy się w nie wierzy czy nie 

- na tym właśnie polega ich siła i piękno. 


Autor ma niezwykle zręczne pióro, pełne humoru i dystansu do tematyki. Jego żywe zainteresowanie wszechświatem, fascynacja pięknem fizyki wypłynęła z tekstu i zaraża zaraziła mnie z miejsca. Zawsze lubiłam fizykę, ale nigdy aż tak bardzo. Nie można przejść obojętnie obok człowieka z taką pasją rozprawiającego o wyjątkowości poszczególnych pierwiastków układu okresowego. 


Innymi słowy, przy prawach fizyki wszystko inne to opinia. 


To zdecydowanie najlepiej napisana książka popularnonaukowa jaką miałam przyjemność poznać. Na szczęście pan Tyson ma jeszcze kilka pozycji, na które mogę polować ;)


Pozdrawiam!


środa, 19 stycznia 2022

"Liceum ogólnomagiczne" Krzysztof Piersa

Opis Wydawcy:

Szkoła magii i czarodziejstwa w polskim systemie edukacji?

Mail z kuratorium oświaty lądujący w spamie nie był żartem! Wraz z zakończeniem ósmej klasy, Milena Majerska miała rozpocząć następny etap edukacji we wrońskim liceum ogólnomagicznym.

Mistyczne zaklęcia, księgi czarów, warzenie eliksirów i hodowla smoków? Raczej dysocjacja jonowa i omawianie „Nad Niemnem”.

Nie tylko jednak skostniały system pozostaje problemem Mileny. Bezlitosna piramida społeczna, okrutni prześladowcy i stronniczy nauczyciele. Każdego dnia konflikty pomiędzy magami czystej krwi i tymi z niemagicznych rodzin przybierają na sile.

Gdy jednak szkolna drużyna koszykówki trafia do szpitala, uczniowie zaczynają szeptać o czarnej magii i pakcie z mrocznymi potęgami.


Może nie tak sobie to wszystko wyobrażałam, ale tu naprawdę jest magia!


Moja opinia:

Ale dobrze się z tą książką bawiłam. Z każdym rozdziałem coraz lepiej. A epilog mistrzowski. Chętnie wciągnęłabym jeszcze kilka historii o magicznych nastolatkach w walczących z polskimi realiami.


To, co MOGĘ, jest poza twoją wyobraźnią. 


Gdy Milena dowiaduje się, że dalszą edukację będzie otrzymywać w magicznym liceum ma ogromne nadzieje. Zadaje mnóstwo pytań kolegom, współlokatorkom, nauczycielom. Jest ogromnie ciekawa swych nowych magicznych możliwości. Szybko zderza się jednak ze ścianą niekompetentnych pedagogów, niesamowicie nudnego programu nauczania i dyskryminacji ze względu na pochodzenie z niemagicznej rodziny. Koledzy czystej krwi, od dziecka wysyłani na magiczne korepetycje i bogatsi o wiedzę przekazaną przez rodziców, daleko wyprzedzają ją w umiejętnościach. Milena szybko uświadamia sobie, że wrońskie liceum ogólnomagiczne niewiele różni się od typowej polskiej placówki edukacyjnej...


Niestety są na tym świecie ludzie, na których 

działa tylko strach.


Autor wykorzystał tekst do zwrócenia naszej uwagi na problem podziałów społecznych. Podkreślił ich bezsensowność, nielogiczność. Tak jak w Harrym Potterze magowie czystej krwi gardzą tymi z niemagicznych rodzin, co prowadzi do wielu konfliktów. Jednak tutaj jest znacznie mniej mrocznie, dyskryminacja nie czai się w ukryciu tylko śmieje się okrutnie prosto w twarz w biały dzień. Tutaj marzenia o równości zderzają się ze znajomościami i łapówkami. Czujemy bezsilność i małość w obliczu utrwalonego w kulturze systemu. Sportretowanie polskich realiów udało się więc znakomicie.


Prawdziwie silni są ci, którzy nie muszą doprowadzać do konfrontacji. 


Pełen przekrój bohaterów dodał te historii całej gamy kolorów. Widzimy powoli rozwijające się uczucie, a nawet kilka. Mamy zazdrosne koleżanki, współlokatorki ze swoimi tajemnicami i tajne lekcje obrony magicznej. Jest nawet jeden kompetentny i prouczniowski nauczyciel! Nawet podział na potężnych, złych magicznych i "niemagiczne" ofiary nie jest tak oczywisty, bo nowicjusze szybko się uczą i wcale nie mają zamiaru dać się bezkarnie gnębić.


Świat dzieli się na tych, którzy mogą coś uczynić, i tych liczących na łaskę, która nigdy nie nadejdzie. 


Na zakończenie powiem jeszcze, że autor zawarł tutaj kilka naprawdę mądrych słów o naszych możliwościach w dobie Internetu. Z nostalgią czytam o magicznych wersjach rzeczywistości, wyobrażam sobie jak wspaniale byłoby mieć te nieograniczone możliwości, a gdy za sprawą Internetu mam całą mądrość świata, nie umiem lub nie chce mi się z niej korzystać. Potrzebowałam lekkiego kopa, więc dziękuję bardzo za ten fragment.


Pozdrawiam!


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...